Józef Gryglewicz


Józef Gryglewicz w chwili wybuchu wojny pełnił służbę wojskową w 3. Pułku Lotniczym w Poznaniu. Kwalifikacje lotnicze uzyskał w wyniku ukończenia kursu nawigatorów w Dęblinie. Brał udział w kampanii wrześniowej. Po jej zakończeniu przedostał się na Węgry, a następnie do Francji. Po klęsce Francji z grupą polskich lotników znalazł się w Wielkiej Brytanii. Przydzielony został do Dywizjonu Bombowego 300. Następnie na własną prośbę przeszedł do 138 Dywizjonu, eskadry "C". Wykonywał loty do Polski z lotniska w Tempsford w Anglii. Po reorganizacji wykonywał loty do Polski ze zrzutami dla Armii Krajowej, a także dla powstańców Warszawy.
W kwietniu 1944 r. brał udział w zrzucie nad lasem pomiędzy Warzycami i Sieklówką dla jasielskich oddziałów Armii Krajowej. Zrzut ten powiódł się. Przejmował go m.in. ppor. Adam Piegłowski, kolega szkolny Józefa Gryglewicza. W czasie tego lotu przez chwilę krążył nad Jasłem, chcąc przy okazji "odwiedzić" swój rodzinny dom. Jego matka, słysząc warkot nietypowego samolotu, intuicyjnie wyszła z domu na "spotkanie" z synem.
Józef Gryglewicz za działalność bojową został odznaczony Srebrnym Krzyżem Virtuti Militari, czterokrotnie Krzyżem Walecznych. Został awansowany do stopnia majora. Po wojnie pozostał w Anglii.